Witam serdecznie nowych obserwatorów i dziękuję wszystkim za miłe komentarze na temat bratkowego haftu:)
Teraz mój czas zajmuje haft wg projektu Renato Parolin: L arbre de Lisa i będzie to obrazek na zbliżającą się okoliczność:)
Tak wygląda w tej chwili:
Lewa strona roboty wymaga jeszcze troszkę pracy i pochowania nitek, ale i tak się nią pochwalę:
Zimowe morze i wystająca z wody rura refulacyjna, którą jest pompowany piasek do odbudowy zniszczonej sztromami plaży:
Moje ukochane Roxette, można słuchać do bólu:)