Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL - Babeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL - Babeczki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 kwietnia 2012

Robota szklarza

Lubię wizyty u szklarza, bo tam obrazków wszelkiego rodzaju mnóstwo a ludzie, przycinający szybki i robiący ramki, sympatyczni. Dziś odebrałam kilka oprawionych haftów a wszystko, tym razem, poszło szybko i sprawnie. Haft ciasteczkowy, który wyszywałam w ramach SAL:
Autko, już oprawione:

wtorek, 10 stycznia 2012

Babeczki zrobione

Biorę udział we wspólnym wyszywaniu Słodkich Babeczek a Tu można zobaczyć prace innych uczestniczek zabawy.

Skończyłam przed chwilą wyszywać i mój haft, oczywiście po wizycie u szklarza, zawiśnie w mojej starej-nowej kuchni.









Babeczki szczęśliwie gotowe, ale Kubuś Puchatek gdzieś w świecie i chyba marna nadzieja na odzyskanie szmatki.
Już nawet nie dopytuję gdzie, kto i dlaczego?
Szkoda mi tylko entuzjazmu i zaangażowania z jakim podeszłam do tej formy zabawy.
Tutaj jest blog poświęcony zabawom RR, z których niektóre mają więcej szczęścia do uczestniczek niż RR Kubusiowy, ten w którym ja biorę udział.

Pozdrawiam Was serdecznie i muszę powiedzieć, że zmieniłam troszkę poprzedni post, bo usłyszałam, że o pastuszku nie można tak bez pardonu:)

niedziela, 4 grudnia 2011

O kierunkach i ślimaku

Czas biegnie jak oszalały.
Ciągle mam wrażenie, że więcej pracy do wykonania jest przede mną niż za mną.
A jeszcze jak się pomylą kierunk ruchu wskazówek zegara z kierunkiem czytania to już wtedy, jak to mówi młodzież, zupełna lipa.
I niech mi w tym miejscu wybaczą koleżanki z SAL-a ciasteczkowego, że brakuje mojego torcika, ale wszystkiemu winne te kierunki:(

Zrobiłam czapkę, w której jestem aktualnie zakochana:)
Czapka ma ślimakowatą strukturę a co i jak się robi, żeby ten ślimak wyglądał odpowiednio podejrzałam tutaj.



sobota, 27 sierpnia 2011

Słodki sierpień:)

Kolejna odsłona moich haftowanych babeczek:






czwartek, 11 sierpnia 2011

Słodkie babeczki:)

Dalszy ciąg moich Babeczek.
Prezentowałam już te hafciki w Sal-owym Blogu a teraz pokazuję je Wam:







Swoje Babeczki wyszywam na kawnie koloru ecru. Kanwa pochodzi ze starych zapasów i jej producent jest nieznany:)

Lato jakie jest, każdy widzi:(
Wczoraj wracałam z kijkowego spaceru i w lesie spotkałam coś, czego już lata świetlne nie widziałam a ganiam po tym lesie od lat.
Spotkałam, w tymże lesie, trzy grupy dziewcząt w wieku ok 12-16 lat z niewiele starszymi, z wyglądu, opiekunkami.
Wszyscy mieli twarze wymalowane w jakieś tajemne znaki i jedna z grup próbowała odnależć kierunek marszu ze znaków zostawionych na drodze a następna, spotkana w głębokim lesie, taszczyła butelki wyładowane piaskiem w wydm.
Przy trzeciej grupie już nie wytrzymałam i pytam co wy robicie???
- PODCHODY!!! Wie pani co to jest???
- No pewnie, że wiem!!!
Życzyłam młodym powodzenia, pochwaliłam opiekunki a moje stare harcerskie serce zawyło z tęsknoty:)

Słoneczka i fantazji wszystkim życzę


poniedziałek, 4 lipca 2011

Truskawkowa babeczka

Zapisałam sie do udziału we wspólnym wyszywaniu Babeczek.
Wzór piękny, słodki i apetyczny więc jako amatorka słodyczy cukierniczych i życiowych nie mogłam pozostać obojętna na ten projekt.
Wprawdzie zdawałam sobie sprawę, że miesiąc czerwiec mam bardzo zajęty, ale co tam...
No i właśnie było lekkie "co tam", znaczy się lekkie opóżnienie i dyscyplinujące ponaglenia organizatorki zabawy:)
I muszę przyznać, że gdyby nie to, babeczki leżałyby jeszcze odłogiem:)

Poniżej prezentuję to co wyszywamy a tutaj można zobaczyć efekty pracy wszystkich uczestniczek zabawy



Moja pierwsza babeczka wygląda tak: