Z racji tego, że ostatnią rzecz na drutach zrobiłam chyba z dwadzieścia(!) lat temu więc jakaś inspiracja była konieczna. Znalazłam ją na tym blogu. Przeczytałam co autorka napisała, ale jak przyszło do działania nie potrafiłam ponownie trafić na odpowiedni post:)
Moja czapka w związku z tym jest chyba różna od pierwowzoru, ale nie zmienia to faktu, że inspiracją był właśnie blog Splocika.
Swoją czapkę zrobiłam z 96 oczek na pięciu drutach.
Tak prezentuje się prawa strona czapki:

A tak wygląda lewa strona czapki co to równie dobrze może robić za prawą:

Musicie mi uwierzyć na słowo, że czapka ma naprawdę piękny rdzawo-brązowo-khaki kolor.





