Poznałam mojego wnuczka, cudnej urody chłopaczka o imieniu Leo i w tym miejscu zaczyna się to co każda babcia i każdy dziadek mówi... że ładny, że mądry a właściwie, że najładniejszy, że najmądrzejszy...
Potwierdzeniem powyższych słów niech będzie moja dzisiejsza rozmowa z pewnym sympatycznym panem, który z czułością opowiadał o swojej tygodniowej wnuczce Jagience.
Jednym słowem, wszystkie wnuki to najcudowniejsze istoty na świecie...

Prezentacja obrazków dla Leo będzie trochę nieudana, bo zdjęcia wyszły jak widać poniżej.
Zajączek ma bluzeczkę w biało-niebieskie pasy i rdzawe spodenki a obwódka jest w kolorze trawy, na której on siedzi

Literka L jest w kolorze niebieskim a lew oczywiscie lwim kolorze

Dziękuję za odwiedziny i komentarze, miło Was gościć.
Oczywiście piękny wnuczek. I prezenty dla niego wspaniale.
OdpowiedzUsuńnie dziwie sie,że jesteś dumna!
OdpowiedzUsuńSłodziutki;)A Twoje prace perfekcyjne;)pozdrawiam serdecznie;)
OdpowiedzUsuńCo za elegant :-) Cudny, niech się zdrowo chowa :-) hafciki urocze :-)
OdpowiedzUsuńAleż słodziak z Twojego wnusia ,a jaki elegancki facet z niego !Będzie miał cudną pamiątkę,piękne obrazki!
OdpowiedzUsuńminka jak u Halinki
OdpowiedzUsuńPotwierdzam! Każda babcia uwielbia swoje Wnuki! :-)))
OdpowiedzUsuńSerdeczności! :-)