W moim ulubionym Domu Kultury w Ustce sekcja Haftu Artystycznego obchodziła 30-lecie istnienia.
Z tej okazji była okolicznościowa wystawa, byli goście, pyszne ciasto i moje utalentowane koleżanki.
Były też wspomnienia o nieżyjących Koleżankach, które były założycielkami i aktywnymi uczestniczkami tej Sekcji.
Ja dziś pokażę dwie prace śp pani Basi Czerniawskiej.
Powyżej jest obrus z motywami marynistycznymi.
Natomiast poniżej jest obrus wykonany haftem richelieu i tu musicie mi uwierzyć na słowo, haft jest wykonany bardzo precyzyjnie a wszystkie wycięcia są dokładne.
Obrus w takim fragmencie a już zachwyca.Posiąść taka umiejętność haftu....
OdpowiedzUsuńIstnieje możliwośc aby pokazała nam Pani to cudo w całości, fotografia całego obrusa ?
Witaj na blogu Halinko -cieszę się!
OdpowiedzUsuńTen obrus jest niesamowity.Takiego haftu richelieu to jeszcze nie widziałam -przepiękny.
Tak ze zdjęcia nie powiedziałabym,że to richelieu.
OdpowiedzUsuńSzkoda,ze nie zawołałaś na mnie w "stodole", nie zajrzałam na stoisko, bo nie spodziewałam sie tam Ciebie
Witaj z powrotem :) Piękne prace, obrus nieziemski nawet w takim fragmencie!
OdpowiedzUsuńO, jak miło, że znowu jesteś! Mam nadzieję, że zagościsz na dłużej! :-))))
OdpowiedzUsuńTen obrus to mistrzostwo świata! Dla mnie coś niedoścignionego!