Ostateczna Podróż - Juan Ramon Jimenez
... i odejdę. Ale ptaki pozostaną śpiewając.
I mój ogród pozostanie,
Z zielonym drzewem i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne.
Dzwony na dzwonnicy wybiją godziny
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali odejdą,
A miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie
błądził po tym samym, zapomnianym
zakątku mojego kwietnego ogrodu.
Niby wiedziałam, niby mogłam się spodziewać ....
ale w końcu stycznia dane mi było się przekonać
jak bardzo byłam nie przygotowana na ostateczne pożegnanie z moim Mężem....
Wiersz pochodzi z tej strony.
Tak mi przykro, wyrazy współczucia:(Trzymaj się:*
OdpowiedzUsuńHalinko, smutno mi, myślami jestem z Tobą.
OdpowiedzUsuńNikt nigdy nie jest gotowy na pożegnanie...
OdpowiedzUsuńWspółczuję i mocno przytulam...
Nigdy na to nie jesteśmy gotowi :) [*]
OdpowiedzUsuńChciałabym złożyć szczere wyrazy współczucia;)Serdecznie pozdrawiam;)
OdpowiedzUsuńSerdecznie współczuję, bardzo boli, gdy odchodzą najbliżsi!
OdpowiedzUsuńSerdeczne wyrazy współczucia.
OdpowiedzUsuńNiech Ci w pamięci pozostaną wszystkie te wspólnie spędzone lata
Przytulam i pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńHalinko ,bardzo mocno przytulam i bardzo współczuję kochana.
OdpowiedzUsuńSerdeczne wyrazy współczucia.
OdpowiedzUsuńWspółczuję!
OdpowiedzUsuńTulam!
Proszę przyjąć wyrazy współczucia ...
OdpowiedzUsuńHalinko tak mi przykro :( przytulam mocno i myślę o Tobie :)
OdpowiedzUsuńNa to nigdy się nie jest przygotowanym ...
Trzymaj się
Wyrazy współczucia...
OdpowiedzUsuńNa tego typu pożegnania nigdy nie jesteśmy gotowi...
OdpowiedzUsuńMoje wyrazy współczucia.
Cokolwiek napisać, zabrzmi błaho... wyrazy współczucia (*)
OdpowiedzUsuńNa to się nie da przygotować... Przytulam mocno.
OdpowiedzUsuńwspółczuje ;/
OdpowiedzUsuńKochana Jetel!
OdpowiedzUsuńJa wiem, że to wyłącznie Twój czas!
Ale pozwól, że przypomnę, iż obok zyją inni ludzie. Tobie życzliwi! Łączący się z Twoim smutkiem!
Ale smutek nie może trwać wiecznie!
Jest dobry czas aby go obłaskawić!
To Wielkanoc właśnie!
Ten kto umarł, zmartwychwastanie, czyż nie?!
Zatem Wesołego Alleluja!
Niezmiernie fascynujące miejsce i świetnie czyta się twoje teksty :) Oczekuję na następne a także zapraszam do mnie na moją stronke internetową - pewnie jeszcze nie raz w to miejsce wejde poczytać twoje wpisy ;-)
OdpowiedzUsuń