poniedziałek, 11 grudnia 2017

Kubuś Puchatek - RR



W lipcu 2012 roku dostałam swoją kanwę z haftem Kalendarza z Kubusiem Puchatkiem.
Haft był wyszywany w ramach zabawy RR.
Sama zabawa wyszła, delikatnie mówiąc, średnio.
Musiało minąć pięć lat z okładem żebym mogła zrobić coś ze swoją kanwą.
Najpierw wyszyłam brakujące trzy miesiące, potem poprawiłam lewą stronę robótki w następnych dwóch miesiącach i wreszcie uszyłam poduszkę - jaśka wg wskazówek znalezionych swego czasu w blogu Haft i Patchwork

Moje życie blogowe jest w zawieszeniu...trochę zmieniło się moje życie, trochę brakuje czasu i dyscypliny.
Ciągle coś tam dłubię, ale nie są to hafty.
Troszkę to się teraz zmieni, bo mojemu bratankowi i jego żonie urodziła się śliczna dziewczyneczka Oliwia więc dla tej panienki wyszyję metryczkę.
Póki co szukam jakiegoś wzoru.

Pozdrawiam wszystkich, którzy tu zaglądają a Elżusię z Haftowanego Hobby proszę żeby się do mnie odezwała.
Trzymajcie się ciepło, bo nad morzem dmucha.

czwartek, 10 marca 2016

Niełatwe powroty...

Miało być często i regularnie a wyszło jak zwykle...
Na zdjęciu bieżnik, który się robił i robił.
Sama robótka była przyjemna i nieskomplikowana, bo wzór łatwy.



Miłego dnia i do zobaczenia mam nadzieję wkrótce.

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Co zrobić...?

Tym razem piękny obrus w pawie prezentowany na jubileuszowej wystawie w usteckim Domu Kultury.
Nie jestem pewna autorstwa tego obrusa więc napiszę tylko, że wyszyła go jedna z nieżyjących już Członkiń naszego Klubu




Poniżej na życzenie obrus prezentowany w poprzednim poście



Trudno mi tu się teraz odnależć, bo coś niedobrego dzieje się z moim blogiem.
Tło bloga i dane z bocznego panela się nie wyświetlają, pojawia się za to jak gdyby znak stopu.
Nie mam pojęcia co się dzieje i jak sobie z tym poradzić.
Mam prośbę, jeżeli wiecie o co chodzi to bardzo proszę o wskazówki jak sobie poradzić z tymi problemami, sama nie dam rady.

niedziela, 17 stycznia 2016

Wspomnienie...




W moim ulubionym Domu Kultury w Ustce sekcja Haftu Artystycznego obchodziła 30-lecie istnienia.
Z tej okazji była okolicznościowa wystawa, byli goście, pyszne ciasto i moje utalentowane koleżanki.
Były też wspomnienia o nieżyjących Koleżankach, które były założycielkami i aktywnymi uczestniczkami tej Sekcji.
Ja dziś pokażę dwie prace śp pani Basi Czerniawskiej.
Powyżej jest obrus z motywami marynistycznymi.
Natomiast poniżej jest obrus wykonany haftem richelieu i tu musicie mi uwierzyć na słowo, haft jest wykonany bardzo precyzyjnie a wszystkie wycięcia są dokładne.