sobota, 16 lipca 2011

Figlarne Myszki - 1

W maju zapisałam się do zabawy, którą zorganizowała Myszszeczkunia, polegającej na wspólnym wyszywaniu cudnych Tańczących Myszek.
Organizatorka określiła terminy, ale w moim przypadku skończyło to się tylko przyjęciem tego do wiadomości. Już z samą realizacją i prezentacją jest troszkę gorzej.
Może nie całkiem żle, bo Myszki, wprawdzie jeszcze nie w komplecie, są!!!




Wszystkim zaglądającym tutaj życzę słoneczka, radości i spokoju.

6 komentarzy:

  1. Śliczne myszki ,ciekawe jak je wykorzystasz.Żałuję że nie miałam czasu na ten haft.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. już teraz prezentują się ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne myszeczki! Jakże odmienne od tych, co mi koty pod drzwiami zostawiają!
    Pozdrawiam pięknie!

    OdpowiedzUsuń