środa, 9 czerwca 2010

Czarny Misiu ma nowy dom

Mąż odebrał od listonosza ogromną kopertę przeznaczoną dla mnie.
Oglądał ją biedaczysko ze wszystkich stron, pytał kto jest nadawca, bo on nie zna (niby skąd ma znać) a co w kopercie, bo chyba nie list!
A no nie, nie list tylko piękny Czarny Misiu, takie dostał imię na wejściu!
Szczęka opadła mojemu chłopu z wrażenia.
A jeszcze jak mu powiedziałam, że to ręczna robota, że to zrobiła młoda, ładna i sympatyczna dziewczyna, władająca biegle bliskim mu językiem to mi nakazał odpalić komputer i pokażać sobie blog Agajaw.
To właśnie ona jest autorką Czarnego Misia, który był nagrodą dodatkową w Candy przez nią organizowane i to ja dostałam nagrodę dodatkową, która wygląda jakby była nagrodą główną.
Czarny Misiu jest piękny. Bardzo dokładnie i precyzyjnie wykonany.
Bardzo dziękuję za niego, już ma swoje miejsce koło monitora i będzie mu tu dobrze!
Tutaj można zobaczyć blog Agajaw - warto zajrzeć!

Czarny Misiu miał sesję zdjęciowa i tak się prezentuje

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Agajaw, bardzo dziękuję za pięknego Czarnego Misia.

2 komentarze:

  1. Czarny Miś, trafił w dobre ręce ;-))

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak mu sie oczy świcą to z radości że jest u ciebie . :-)

    OdpowiedzUsuń